Chlebek Diavolo

Chlebek Diavolo

Tak się zastanawiałam co można podać jako przekąskę do piwa. Coś innego, nietypowego. Paluszki już dawno wyszły z mody, kanapki to zamierzchłe czasy, choć i jedno i drugie bardzo lubię i od czasu do czasu zjadam z miłą chęcią.
Myślałam nad czymś szybkim bo przy dwójce małych szkrabów czas którym dysponuję jakby się skrócił o połowę.
No i znalazłam sposób aby wszystkich zadowolić i wygospodarowałam jeszcze czas dla siebie. Zagniotłam szybko ciasto drożdżowe, dodałam składniki, kilka minut wyrastania ciasta i do piekarnika na około 40 minut.

Chlebek Diavolo

Dzwonek do drzwi. W mieszkaniu pięknie pachnie pieprzem i tymiankiem a na stole stoi jeszcze letni chlebek. W tak pochmurne lato lepszego przywitania moi goście nie mogli się spodziewać. Smacznngo!

Składniki:

  • 500 g mąki
  • 250 ml ciepłej wody
  • 220 g żółtego sera (np Edamski)
  • 1 kabanos (ok. 50 g)
  • 2 łyżki posiekanego tymianku
  • 2 łyżki oleju
  • 1 torebka drożdży instant
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu czarnego

oraz:

  • 1 żółtko (niekoniecznie)


Chleb z serem i kabanosem

Przygotowanie:
Mąkę przesiać do misy, dodać wszystkie sypkie produkty, wymieszać, zalać ciepłą wodą i wyrobić gładkie jednolite ciasto. Odstawić do wyrośnięcia.
Ser i kabanosa pokroić w kostkę, wrzucić do ciasta gdy podwoi swoją objętość i jeszcze raz delikatnie wyrobić ciasto.

Chleb z tymiankiem
Foremkę do keksów posmarować olejem i lekko oprószyć mąką (nadmiar mąki wysypać), z ciasta uformować bochenek chleba i włożyć do formy. Odstawić na chwilę aby ciasto lekko podrosło.

Chleb drożdżowy
Następnie wierzch chlebka posmarować rozmąconym żółtkiem (ominęłam przez zapomnienie, za bardzo się spieszyłam).
Chlebek piec w piekarniku rozgrzanym do 200°C przez 30-40 minut.
Lekko przestudzić i wyjąć z blaszki.

  • Ewa

    Agnieszko, chciałabym być wczoraj Twoim gościem. Chleb wygląda mega smacznie !Ale cóż za zbieg okoliczności u Ciebie chlebek , a u mnie zupa chlebowa :)

  • chlebek świetny!

  • a ten chlebek był sam w sobie przekąską czy coś do niego podałaś jeszcze? Super wygląda :)

  • Ewo – następnym razem zaproszę i Ciebie :) a zupki chlebowej nigdy nie robiłam i nie jadłam, będę musiała wypróbować :)
    Zauberi – dziękuję
    Kasiu – do chlebka nic nie podałam, on sam w sobie był tak pyszny, pachnący i ze wszystkimi dodatkami że nic więcej nie potrzebował :) ja w ramach testów posmarowałam jeszcze ciepły chlebek cienką warstwą masełka, było pysznie a wczoraj wieczorem mąż pyta czy zrobię taki sam, ciut za późno było ;)