Nie wiem jak mogłam nie lubić zupy ogórkowej. Przecież ona jest pyszna, zwłaszcza przygotowana z ogórków kiszonych z domowej spiżarki.
Pamiętam, że zupę zawsze zjadałam, ale miałam z nią problem – to była ulubiona zupa mojej siostry, ja dla odmiany lubiłam pomidorową.
Zupa i ogórki są lekko kwaskowate, ale pozostałe warzywa mają łagodny smak. Nie jadłam jej dobrych dziesięć lat (jak nie więcej). W końcu nadszedł czas, aby zupę ogórkową przygotować i na nowo spróbować tego smaku – jak mówią… z wiekiem smak się zmienia – wygląda na to, że to prawda. Smacznego.
Składniki:
– 5-6 kiszonych ogórków z zalewą (około 300 g)
– 1?-2 l bulionu mięsnego oraz chude ugotowane mięso (około 300g)
– 5-6 ziemniaków
– 2 marchewki
– 1 pietruszka
– mały kawałek selera
– mały kawałek pora
– 2 liście laurowe
– 3 ziarenka ziela angielskiego
– 2 łyżki jogurtu naturalnego
– posiekany koperek
– sól, pieprz
Przygotowanie:
Ziemniaki, marchew, pietruszkę i seler obrać i pokroić w drobna kostkę. Pora przekroić w z dłuż, a następnie w plasterki. Ogórki zetrzeć na tarce. Mięso pokroić w kostkę.
Bulion podgrzać, wrzucić do niego wszystkie warzywa (bez ogórków!), liście laurowe i ziele angielskie. Gdy warzywa będą prawie miękkie dodać kiszone ogórki i pokrojone w kostkę mięso (z gotowanego bulionu). Gotować na małym ogniu przez około 20 minut. Zupę zabielić jogurtem wymieszanym z 3 łyżkami gorącej zupy.
Wymieszać i doprawić do smaku (ja soli nie dodawałam). Jeśli zupa nie jest wystarczająco kwaśna, dolać kilka łyżek zalewy z ogórków. Dodać sporą ilość pokrojonego koperku.
Ulubiona zupa moje dzieciństwa :) i do dziś jest ulubiona zupą, ja dodaje jeszcze grzankę pokrojoną w kosteczkę – pychota :)))
Ulubiona zupa moje dzieciństwa :) i do dziś jest ulubiona zupą, ja dodaje jeszcze grzankę pokrojoną w kosteczkę – pychota :)))