Makaron z kurczakiem

Bardzo lubię makaron, dlatego eksperymentuję z różnymi dodatkami. Dziś polecam delikatne dodatki, jakimi są gotowany kurczak i marchewka.

Makaron z kurczakiem

Składniki:

  • 300 g makaronu
  • 2 piersi kurczaka (1 podwójna)
  • 4 marchewki
  • zielona pietruszka
  • koperek
  • przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie

Przygotowanie:
Kurczaka i marchewki opłukać i oczyścić, ugotować dodając przyprawy.
Makaron ugotować według przepisu podanego na opakowaniu.
Ugotowanego kurczaka pokroić w kostkę. Marchew zetrzeć na tarce (można pokroić w kosteczkę). Natkę pietruszki i koperek opłukać i posiekać.
Do rondelka wlać kilka łyżek wody w której wcześniej gotował się kurczak i marchew. Dodać wszystkie składniki, wymieszać ze sobą i podgrzać do uzyskania jednakowej temperatury wszystkich składników.

13 komentarzy

  1. prosto, ale pysznie, przyznam że przepis mnie nie urzekł za pierwszym razem, ale po obejrzeniu zdjęcia stwierdzam, że musi być obłedne, to zdjęcie mnie urzekło

  2. prosto, ale pysznie, przyznam że przepis mnie nie urzekł za pierwszym razem, ale po obejrzeniu zdjęcia stwierdzam, że musi być obłedne, to zdjęcie mnie urzekło

  3. Makarony uwielbiam, ten wygląda pysznie

  4. Proste i na pewno smaczne :) Uwielbiam wszystko co ma w nazwie “makaron” ;)

  5. Makaron z kurczakiem -super połączenie:)

  6. Makarony uwielbiam, ten wygląda pysznie

  7. Proste i na pewno smaczne :) Uwielbiam wszystko co ma w nazwie “makaron” ;)

  8. Makaron z kurczakiem -super połączenie:)

  9. Rzec by można, dosyć banalne jedzonko.
    Ale. !00 lat temu, na Węgrzech, hrabia Ujanazi
    dołożył do tego troszkę zielonego groszku,warzywka pokrojone w julienkę,nalał rosołku i powstała zupa Ujanazi. Wariacje na jej temat są rozliczne. Jeden wszakże warunek.
    Rosołek musi być esencjonalny. A to dzisiaj już problem. Kostka tego nie załatwi.

  10. Rzec by można, dosyć banalne jedzonko.
    Ale. !00 lat temu, na Węgrzech, hrabia Ujanazi
    dołożył do tego troszkę zielonego groszku,warzywka pokrojone w julienkę,nalał rosołku i powstała zupa Ujanazi. Wariacje na jej temat są rozliczne. Jeden wszakże warunek.
    Rosołek musi być esencjonalny. A to dzisiaj już problem. Kostka tego nie załatwi.

  11. Pingback: najsmaczniejsze.pl | Na 1000 sposobów

  12. Dziś zjadam to na kolację :)

  13. Dziś zjadam to na kolację :)

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*