Jak ją zobaczyłam wiedziałam od razu, że będzie gościć na moim stole. Ba nawet chciałam ją mieć na stole natychmiast. Ale musiałam zakupić kilka składników i zabrać się do pracy. Nie ciężkiej, bo zapiekanka jest bardzo łatwa i nawet szybka w przygotowaniu, z tym że trzeba przygotować sobie wszystkie składniki z listy, połączyć i ułożyć według wskazówek i do piekarnika. W ciągu 1,5 h mamy gotowy obiad. A może pyszną kolację?
Wczoraj rano zapiekankę zobaczyłam u Kasi a już po południu zajadałam pyszny obiadek. Kasia zaproponowała dodanie papryki do przepisu i tak właśnie zrobiłam. Dodałam połowę czerwonej papryki cieniutko pokrojonej w paseczki. Wydaje mi się, że zapiekanka zyskała większego aromatu. Polecam.













