Dawno nie było sernika. Postanowiłam przygotować taki trójwarstwowy. Jest pyszny, z lekką nuty kawy i kakao, nie za słodki.
Troszkę pospieszyłam się z wyciągnięciem sernika z blaszki i lekko pękł na górze, nawet ładnie to wygląda i smaku mu nie odbiera. Proponuję jednak poczekać aż sernik będzie całkiem zimny, łatwiej będzie się kroił.
-
29.03.2012 Komentarze : 10
-
08.07.2011 Komentarze : 6
Nie pamiętam czy pisałam już o tym, że był czas kiedy nie lubiłam przygotowywać ciasta na naleśniki. Nigdy mi nie wychodziło. Ciasto było albo za rzadkie albo za gęste, naleśniki przyklejały się do patelni. Smażyć mogłam ale pod warunkiem, że ktoś wcześniej przygotował ciasto.
Po kilku (nastu) próbach i błędach w końcu doszłam do perfekcji. Teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym ich nie piec. Są bardzo szybkie w przygotowaniu i co najważniejsze można zastosować sporo zamienników. Jeśli nie mam odpowiedniej ilości mleka daję wodę, mąkę pszenną zastępuję krupczatka czy też inną, którą mam pod ręką (uwaga na ziemniaczaną, można dodać, ale nie za wiele).
Naleśniki to świetna sprawa na brak pomysłu, za każdym razem można podać w inny sposób. Pełna dowolność.Z podanych składników wychodzi 15 placuszków i z takim nadzieniem na półsłodko trzyosobowa rodzina może sobie podjeść (dzięki nadzieniu z białego sera, naleśniki nie są zbyt słodkie).
-
07.06.2011 Komentarze : 10
Ciasto te jest bez pieczenia i raczej zaliczyłabym je do deserów. Jest wiele sposobów na ten deser, ja tym razem zrobiłam śnieżno biały, ale można do części masy dodać kakao i zrobić w środku plamkę, albo obwódkę. Można też zrobić z podwójnej porcji herbatników przekładając masą serową.
Deser jest w sam raz na upały tylko koniecznie schłodzony.
-
18.04.2011 Komentarze : 6
Połączenie ziemniaka z twarogiem daje ciekawy smak, tak mi się przynajmniej wydaje. Robiłam te kluseczki już kilka razy i za każdym razem wychodzą pyszne. Ilość mąki zależy od wilgotności pozostałych składników. Kluseczki które pokazuję na zdjęciu są robione według opisu poniżej. Jednak robiłam je w wersji bogatszej, czyli dodałam jajko a co za tym idzie musiałam zwiększyć ilość mąki (mniej więcej o kolejne 170 g).
Kluseczki są pyszne, mięciutkie a co najważniejsze smakują mojemu małemu niejadkowi.
-
02.04.2011 Komentarze : 16
Sporo przeczytałam przepisów na buki drożdżowe a miałam ochotę właśnie na takie z twarogiem. Nie mogłam się zdecydować, które wybrać a poza tym zawsze mi brakowało jakiegoś składnika. Postanowiłam więc zaszaleć i zrobić coś eksperymentalnego z obawą czy coś z tego wyjdzie – ja już chyba tak mam, że nie mogę iść na łatwiznę, prawie zawsze coś wykombinuję po swojemu. Los moich eksperymentów jest różny, czasami trafiają do śmieci, czasami do żołądków bez uwiecznienia na zdjęciu. Tym razem wyszło przepysznie.
Bułki drożdżowe polecam na sobotnie i niedzielne śniadanie, na długie wycieczki piesze i rowerowe. Takie bułeczki z chęcią bym zabierała do szkoły na drugie śniadanie.












