W naszym domu, na stole Wigilijnym nie może ich zabraknąć. Już tradycją jest liczenie kto zje najwięcej pierogów. A po słodkich deserach w naszych żołądkach zawsze musi zostać trochę miejsca na dokładkę pierogów. Pyszne są zaraz po zrobieniu ale jeśli zostanie kilka sztuk to odsmażamy je na drugi dzień, są równie pyszne.
Pierogi zawsze robimy na świeżo w dniu Wigilii i gotujemy przed kolacją, zdecydowanie takie są najlepsze.
-
21.12.2011 Komentarze : 3
-
03.03.2010 Komentarze : 7
Pierogi jakie są, każdy wie. Pyszne. Ale zasługa nie leży tylko po stronie farszu, prawdziwą sztuką jest zrobienie dobrego ciasta. I te akurat takie jest. Ciasto zagnieść i wałkować, wałkować, wałkować, aż uzyskamy odpowiadającą nam grubość ciasta.
Do ciasta nie musimy dodawać żółtka, musimy jednak pamiętać o zwiększeniu ilości wody.Składniki:
- 420 g mąki (2½ szklanki)
- 150 ml gorącej wody (¾ szklanki)
- 1 żółtko
- 2 łyżki oleju
- 1 płaska łyżeczka soliPrzygotowanie:
Mąkę przesiać do miski, zrobić w niej wgłębienie i do środka dodać wszystkie składniki. Ciasto wyrobić na gładkie, sprężyste ciasto. Podsypać lekko mąką, przykryć ściereczką lub miską i pozostawić na około 10 minut.
Ciasto rozwałkować na dowolną grubość, kubkiem wycinać krążki. Na środek krążka układać dowolny farsz, zaklejać formując pierożki.
W dużym garnku zagotować wodę z dodatkiem soli i oleju. Wrzucić pierożki na wrzątek, gotować 2-3 minuty po wypłynięciu pierożków.
Polecam skosztować pierogi ruskie i troszkę innego ciasta pierogowego albo coś na słodko – pierogi z czereśniami.








