W końcu przyszło lato – nie tylko kalendarzowe – i nareszcie mogę zaprezentować Wam coś obłędnie pysznego, oczywiście Pavlova zajmuje drugie miejsce po dobrze schłodzonym torcie bezowo-kawowym.
W letnie słoneczne dni polecam relaks z chłodną kawą frappe albo ciepłą kawą latte macchiato i coś słodkiego do niej, koniecznie z owocami letnimi, bo tak jest zdrowo i nie musimy spoglądać na to co pod nimi się znajduje.
Przyznacie, że przy takiej ilości owoców i słońca, tak jak ja, nie myślicie o tym co i ile ma kcal to coś białego pod nimi
tym bardziej, że truskawki własnoręcznie zbierane a malinki też z ogródka, tylko z końcowych zapasów zimowych.
-
30.06.2010 Komentarze : 4










