Różne są ciasta i przygotowywane na rozmaite okoliczności, ale o cieście dla Trzech Króli całkiem przypadkiem dowiedziałam się wczoraj. Postanowiłam poszukać przepis, ale nie znalazłam jednego konkretnego. Ciasto dla Króli tzw. Roscon de Reyes albo po prostu Cake Kings różni się swoim wyglądem w zależności od Państwa w którym jest przygotowywane.
Z tego co wyczytałam, jest to ciasto drożdżowe, z dodatkiem skórek albo owoców kandyzowanych, z migdałami, z figami. Może być suche (choć takie nie jest) albo przełożone ulubionym kremem. Zasada jest jedna, ciasto musi być bogate. W wielu krajach tradycją jest, aby w cieście umieścić niespodziankę w postaci fasolki. Osobie, która ją znajdzie szczęście ma dopisywać przez cały rok.
Cisto jest słodkie, pachnące pomarańczą. Przed pokrojeniem powinno wystygnąć, my jednak nie mogliśmy się doczekać i zjedliśmy połowę ciasta, które było jeszcze letnie.














