Postanowiłam troszkę zaszaleć i przygotowałam sobie taką pyszną kawkę. Trochę lata tej tej wiosny o jesiennej aurze. Chyba dobrze zrobiłam bo dziś słoneczko na chwilkę wyszło.
Kawa jest pyszna, bardzo szybko niknęła. Zalałam ją letnim mlekiem do tego lody i likier, pycha.
-
28.05.2011 Komentarze : 7
-
01.02.2011 Komentarze : 1
Od dziś nowy miesiąc, najkrótszy w roku więc z tej okazji postanowiłam go troszkę osłodzić. A niech ma też coś dla siebie.
Powiem jeszcze, że deser wyszedł pyszny i lekki. Mimo że ze słodkimi bezami to za sprawą kawowego akcentu nie był za słodki i zniknął w mig. -
03.07.2010 Komentarze : 12
Pewnie nie raz zjadłam deser czy ciasto, gdzie w kremie było surowe jajko (żółtko)
i z pewnością było przepyszne, ja jednak omijam tego typu kremy.
Ostatnio zrobiłam wyjątek i dodałam mnóstwo jajek. Deser wyszedł pyszny.
Egg Tiramisu można podać w letnie popołudnie, pod warunkiem, że deser jest dobrze schłodzony.
Zapraszam do korzystania z funkcji przetwarza spis składników na dogodną listę zakupów. -
27.05.2010 Komentarze : 6
Zamarzyło mi się kawy. Ale takiej innej, nie zwyczajnej, lekkiej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że było już po 21. Jak widać na załączonym obrazku – kawę zrobiłam.
Przepis podałam na 1 kawę. Jeśli mamy więcej chętnych najlepiej jest robić dla każdej osoby oddzielnie. Wtedy jest najlepszy efekt. No i niektórzy wolą słabszą kawę, ja dla siebie zrobiłam z 1 łyżeczki kawy rozpuszczalnej i mleko dosłodziłam cukrem.
Składniki:
- 2 czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 50 ml gorącej wody
- 150 ml mleka
- czekolada w proszku
- ewentualnie drobny cukierPrzygotowanie:
Kawę rozpuścić w gorącej wodzie lub zaparzyć w ekspresie. Można też przepuścić przez filtr papierowy. Mleko podgrzać i spienić (użyłam ręcznego ubijaka).
Do wysokiej szklanki pomału wlać podgrzane i ubite mleko, następnie delikatnie wlać kawę, tak aby powstały wyraźne warstwy mleka, kawy i pianki. Wierzch kawy posypać czekoladą w proszku.Znalazłam gdzieś inny sposób przygotowania tej kawy. Proponowano wlać do szklanki mleko, następnie kawę a na koniec piankę z mleka. Przy moim sposobie chyba jest mniej zabawy, więc pozostanę przy sprawdzonej metodzie.
-
14.02.2010 Komentarze : 5
No i mamy 14 lutego, czyli Walentynki, coroczne święto wszystkich zakochanych. Zwyczajem w tym dniu jest wysyłanie listów zawierających wyznania miłosne.
Wierszy pisać nie będę, ale z tej okazji postanowiłam przygotować coś specjalnego i słodkiego.Tort świetnie pasuje na różne okoliczności. Gdy za niego się zabierałam, myślałam, że będzie duży problem z pokrojeniem tortu bezowego. A tu miła niespodzianka, kroi się idealnie – a smak jest przepyszny.











