Powidła śliwkowe z kakao – Czekośliwka

Powidła śliwkowe z kakao – Czekośliwka

Czekośliwka, czyli powidła śliwkowe z kakao to wspaniały przepis na domowe smarowidło na kanapki. Jest świetna do wyjadania wprost ze słoika. Powidła śliwkowe z tajemniczym składnikiem dodaje również do naleśników i ciast. Czekośliwka to taka domowa, zdrowa nutella :) Smacznego!

Powidła śliwkowe z kakao - Czekośliwka

Jeśli robiliście już powidła śliwkowe, to z przepisem na czekośliwkę poradzicie sobie bez większych problemów :) Polecam usmażyć większą partię śliwek i przygotować od razu dwa rodzaje powideł śliwkowych.

Powidła śliwkowe z kakao – Czekośliwka

Składniki:

  • 2,5 kg śliwek węgierek
  • 200-220 g cukru (do smaku)
  • 4 czubate łyżki gorzkiego kakao (lub do smaku)

Czekośliwka

Przygotowanie:

Śliwki umyj, następnie wypestkuj. Przełóż do garnka i posyp cukrem, przykryj pokrywką. Śliwki odstaw na kilka godzin, następnie owoce smaż najpierw na dużym ogniu, a potem stopniowo na coraz mniejszym przez około godzinę. Pozostaw garnek do całkowitego przestudzenia, następnie ponownie zagotuj śliwki i odstaw do przestudzenia. Czynność powtarzaj, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji powideł. Pod koniec smażenia, do śliwek wsyp kakao i ewentualnie cukier do smaku. Całość dokładnie wymieszaj i ponownie podgrzej.

Czekośliwka jest już gotowa do zamknięcia w słoiczki, w tym celu przełóż gorące powidła śliwkowe do wyparzonych słoików, zakręcić i postaw do góry dnem. Odstaw do całkowitego ostygnięcia.

Powidła ze śliwek

Chcąc podać czekośliwkę z naleśnikami, możecie wzorować się na przykład na tym przepisie na naleśniki z owocami.

  • wedelka

    Uwielbiam :) W tym roku nie robiłam..ale teraz się zastanawiam, czy jednak nie skusić się na kilka słoików :)

  • Justyna Gaicka-Kliczek

    świetny przepis :)

  • Justyna Gaicka-Kliczek

    świetny przepis :) mam pytanie: czy powidła można (trzeba?) mieszać w trakcie gotowania? i ile razy mniej więcej trzeba je zagotować? dzięki.

  • Najsmaczniejsze

    Możesz zamieszać od czasu do czasu, ale jeśli zapomnisz to i tak nic nie powinno się stać :) Jeśli chodzi o smażenie, to sama musisz ocenić. Może to być 3 razy, a jeśli śliwki (skórki) są twardsze to musisz powtarzać aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.