Cytrynowe pączuszki z mascarpone

Cytrynowe pączuszki z mascarpone

Cytrynowe pączuszki z mascarpone wyszły całkiem przypadkowo i to dzięki dawno niewidzianej koleżance, która miała przyjść na kawę. Jak kawa, to i musi być coś słodkiego, w końcu trwa karnawał :) Postanowiłam usmażyć małe pączuszki z serkiem homogenizowanym, który w ostatniej chwili zamieniłam na serek mascarpone – to była dobra decyzją :) Smacznego!

Cytrynowe pączuszki z mascarpone

Cytrynowe pączuszki z mascarpone

Składniki:

  • 240 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 40 g cukru pudru
  • skórka starta z 1/2 cytryny
  • 3 duże jajka
  • 250 g serka mascarpone
  • 1,5 łyżki spirytusu albo wódki
  • cukier puder do posypania
  • tłuszcz do smażenia (olej albo kostki smalcu)

Pączki z mascarpone

Przygotowanie:
Jajka dokładnie ubij razem z cukrem, dodaj serek mascarpone oraz wódkę i dokładnie wymieszaj. Następnie zmniejsz obroty miksera i stopniowo dodawaj mąkę wymieszaną z solą, proszkiem do pieczenia i skórką z cytryny – miksuj, do momentu, aż ciasto będzie miało jednolita, gładką konsystencję.
Ciasto przełóż do szprycy, albo woreczka z dużym otworem (około 1 cm) i wyciskaj niewielkie porcje ciasta wprost do garnka z rozgrzanym tłuszczem. Pączuszki smaż z obu stron na złoty kolor, uważając, aby nie spalić skórki (w trakcie smażenia, tłuszcz nie może być zbyt gorący).
Upieczone pączki przekładaj na papierowy ręcznik, następnie odsączone układaj na półmisku. Jeszcze letnie posypuj cukrem pudrem.

Pączuszki z serkiem

  • Mnie wyszły na Philadelphia ,tobie na mascarpone ,cudne,pozdrawiam.

  • pysznie się prezentują:)

  • zawsze robiłam z homogenizowanym, spróbuje takich :)

  • Jakie cudne maleństwa! :)

  • MARIOLLA JULLIARD

    bonjour

    je vais réaliser cette recette, mais je me permets de faire quelques remarques concernant le français utilisé dans le descriptive de cette recette
    est il une traduction fait avec l’aide d’un traducteur on ligne ?
    hmmm

  • MARIOLLA JULLIARD

    zaraz potwierdze czy po usmazeniu wychodza faktycznie takie jak na zdjeciu : okraglutkie i regularne w ksztalcie
    pozdrawiam