Kryzysowe bułeczki

Kryzysowe bułeczki

Czemu kryzysowe? No jak się wraca do domu po dość długiej nieobecności, zapasów właściwie brak, na dworze zimno, nie chce się wyjść z czterech ścian rodzina głodnieje a sklepik osiedlowy właśnie zamknęli. Następuje kryzys i szybki przegląd szafek. Na szczęście mąka jest, drożdże są a i wody pod dostatkiem to i samemu można pieczywko zrobić.
Tak też i ja zrobiłam. Szybko zagniotłam ciasto. Chwila czekania aż ciasto wyroście, formowanie bułeczek i tym o to sposobem wyszło 16 średniej wielkości, pysznych, pachnących i mięciutkich bułeczek.

Białe bułeczki

Składniki:

  • 500 g mąki pszenna typ 405
  • 30 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól
  • letnia woda (125 ml + 3/4 szklanki)
  • mleko do posmarowania bułek

Przygotowanie:
Do miski wsypać cukier, łyżkę mąki i dodać rozdrobnione drożdże zalać 125 ml ciepłej wody, dokładnie wymieszać i pozostawić aż drożdże zaczną rosnąć.
Następnie wsypać resztę mąki i zacząć wyrabiać ciasto podlewając ciepłą wodą (około 3/4 szklanki wody). Gdy ciasto będzie jednolite i nie będzie kleiło się do rąk, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (przynajmniej dwukrotnego).

Wyrośnięte ciasto
Formować małe kuleczki i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (można ponacinać). Posmarować mlekiem. Odstawić do wyrośnięcia.

Wyrośnięte bułeczki
Bułeczki piec przez około 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200°C.