Sobota wieczór i brak słodkiego do przekąszenia to czasami największa tortura. Zrobiłam szybki przegląd szafek i mogę z zadowoleniem powiedzieć, że resztki to święta rzecz.
Złożyłam wszystko w jedno miejsce, pomyślałam, poszperałam w różnych przepisach i oto co mi wyszło. Pyszne, mięciutkie i pachnące ciasto z czekoladą i czereśniami.
Dodam, że ciastożerców było dwóch a w niedzielę po południu już go nie było.
Wypiek do powtórzenia z podwojonymi składnikami.

Składniki:
- 150 g mąki
- 125 g cukru
- 125 g miękkiego masła
- 2 jajka
- 80 g gorzkiej czekolady (lub mlecznej)
- 80 g wydrylowanych czereśni
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Masło utrzeć z cukrem, dodać po 1 jajku, następnie stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Czekoladę połamać na małe kawałeczki, czereśnie (bez pestek) pokroić i razem dodać do ciasta. Delikatnie wymieszać.

Przełożyć do formy posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą.

Ciasto piec w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez około 60 minut.
Przestudzone ciasto wyjąć z blaszki, posypać cukrem pudrem.









05-07-2010 9:39 pm
ale fajne ciasto:) dodaję do listy do wypróbowania !
pozdrawiam,Beata
05-07-2010 9:58 pm
oj…czereśniowe…uwielbiam te owoce:) u mnie czeka właśnie miseczka owoców na jutrzejszy placuszek dla kochanego Skarba:)
06-07-2010 8:32 am
czekolada i czereśnie to jedno z najwspanialszych połączeń
06-07-2010 11:54 am
brak słodkiego przekąszenia to czasami prawdziwa tortura… no ale z takim plackiem już nic nie jest straszne
06-07-2010 3:10 pm
super że ciasto trafiło do Waszych podniebień