• ~ Z innej beczki 14.11.2009

    Coś, bo jeszcze nie wiem co z tego wyjdzie. Miałam ochotę na Zebrę, na takie ciasto – nie zwierzątko oczywiści ;) ale jak to zwykle bywa w mało odpowiednim momencie zapodział się staaary przepis.
    Pamiętam jak dziś, kiedy byłam jeszcze w podstawówce (a jest już parę latek), z siostrą i jej koleżanką robiłyśmy Zebrę z pyszną czerwoną oranżadą :)

    No ale jak nie ma, to nie ma – ale ciasto będzie. Też Zebra ale inna, tak za karę dla mnie za bałaganiarstwo ;)

    Mam nadzieję jednak, że wyjdzie pyszna Zeberka i będę miała czym się pochwalić :)

    Ps. Zdjęcie będzie jak ciasto wyjdzie z piekarnika, a przepis – jak w ogóle coś wyjdzie ;)

    No i mam – to Coś wyszło tak:

    Zebra-inaczej
    A jak smakuję? Może jeszcze dziś skosztuję, a jutro napiszę co i jak :)

    Tagi: ,


  • 

    komentarze - 1

    • Anna napisał:

      Ale te paski wyszly wspaniale – zupelnie jak u prawdziwej zebry. No i to urocze pekniecie na czubku – przez ktore mozna zajrzec do srodka ciasta.

    Pozostaw komentarz

    Komentarz zostanie wysłany do sprawdzenia, co może opóźnić jego wyśietlenie. Nie musisz go wysyłać ponownie :)

    *

Ostatki

Dania karnawałowe

Dania walentynkowe

Akcje kulinarne, Linki

Nasze e-Książki
Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie
Durszlak.pl
Najsmaczniejsze.pl w katalogu Gwiazdor

Wyróżnienie

Złota Strona WPROST styczeń 2011 r.
Wyróżnienie dla bloga najsmaczniejsze.pl