Ciasteczka prababci

Ciasteczka prababci

Za dwie godziny goście a nie ma w domu świeżego wypieku? Ciasteczka są świetnym pomysłem na ugoszczenie gości, bo nie dosyć że dobre to i szybkie w wykonaniu, a przede wszystkim pieczeniu.
Oczywiście nie zastosowałam się do wskazówek z przepisu Bryssski z Magicznej Kuchni skąd zapożyczyłam przepis i nie chłodziłam ciasta dwóch godzin, bo nie było na to czasu – goście byli już w drodze :) ale ciasteczka i tak wyszły pyszne.

Ciasteczka prababci

Składniki:
– 480 g mąki krupczatki
– 200 g masła
– 2 żółtka
– 2 łyżki jogurtu naturalnego (w przepisie oryginalnym była kwaśna śmietana)
– 100 g cukru pudru (użyłam zwykłego)
– 16 g cukru waniliowe go

Przygotowanie:
Wszystkie składniki ciasta połączyć ze sobą za pomocą miksera. Gdy ciasto jest równomiernie wymieszane, zagnieść ciasto, aż uzyska jednolitą, gładką konsystencję. Ciasto zawinąć w folię i wkłożyć na 2 godziny do lodówki.
Wychłodzone ciasto dzielimy na części, cienko rozwałkować. Wycinać foremką ciasteczka.
Ciasteczka układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, piec w piekarniku nagrzanym do 200°C przez 12 minut (trzeba uważać, żeby ciasteczka nie przypaliły się – robią się gorzkie).

Ciasteczka rozchodziły się w mig. Z podanych proporcji wyszło ich około 800 g. Robiłam inne, podobne Ciasteczka maślane, które mogę z czystym sumieniem polecić. Zniknęły jeszcze w szybszym tempie :) są bardziej maślane i słodsze. Przysmak dzieci.