Co tu dużo mówić. Rurki są pyszne a najlepsze pierwszego dnia. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie została ani jedna sztuka do dzisiejszej kawki, a mam na nią ochotę.
To jest moje pierwsze zetknięcie z ciastem francuskim i zaczęłam żałować, że tak późno je odkryłam. Wiedziałam że jest, widziałam u innych koleżanek i kolegów piękne i smakowite wypieki, ale nie ciągnęło mnie do tego ciasta. Aż do czasu pewnej rozmowy telefonicznej z Madzią, która zachwalała sobie ciasto i rogaliki z jabłkami, które przygotowała, ale o nich innym razem.
-
26.01.2012 Komentarze : 4
-
22.01.2012 Komentarze : 6
Choć w tym roku faworków jeszcze nie robiłam to znalazłam kilka sztuk białek do wykorzystania. Lubię kokosanki, ale jeszcze ich nie robiłam, postanowiłam więc je przygotować. Na pewno znajdą chętnych w trakcie karnawału, są pyszne i szybkie w przygotowaniu.
Chciałam aby kokosanki miały jednakowy wygląd, więc upiekłam je w małych foremkach wyrównując wierzch. Z podanych składników wyszło 30 kokosanek, które po upieczeniu i wyjęciu z foremek ozdobiłam rozpuszczoną gorzka czekoladą. -
19.01.2012 Komentarze : 7
Jak je tylko zobaczyłam, postanowiłam je upiec. Muffiny robione są na wzór pączków, tylko nie smażonych na tłuszczu a pieczonych w piekarniku. Muffiny są pyszne, ale ja i tak jestem zwolenniczką tych tradycyjnych pączków. To nic, że mają więcej tłuszczu.
A jak macie w okolicy dzieciaki, to polecam przygotowanie większej ilości posypki, bo albo będziecie musieli ją od nowa robić albo zostanie zaledwie garstka na posypanie wierzchu muffin – tak jak u mnie. Muffiny jeszcze lepiej wyglądają i smakują gdy są całe obtoczone w cukrowej posypce.Taka wersja pączkowych muffin dobra jest na przyjęcie karnawałowe. Są szybkie w wykonaniu, no i w domu utrzymuje się piękny zapach cynamonu i gałki muszkatołowej.
-
17.01.2012 Komentarze : 11
Dwa dość kruche ciasta, nie wyróżniające się niczym szczególnym, no może z wyjątkiem ciemnego ciasta, które ładnie pachniało likierem kawowym. Po złączeniu ich, zrolowaniu i pokrojeniu w plasterki zaczęły dość szybko cieszyć oko, a po szybkim upieczeniu dały pyszny smak dla podniebienia.
Ciastka są super, szybko znikają ze stołu. Moje ślimaki w niektórych miejscach troszkę się rozwarstwiały, przy rozwałkowywaniu ciasta w niektórych miejscach musiało sypnąć się zbyt dużo mąki, proszę więc na to uważać.
-
14.01.2012 Komentarze : 8
Mam nadzieję, że lubicie czekoladę tak jak ja, ale nie taką zwykłą w tabliczce czekolady tylko taką w muffinach, jeszcze ciepłych i pachnących, miejscami z rozpuszczona czekoladą. Takie muffiny są idealne, najlepszym świadectwem na to jest fakt, że właśnie przez nie kupiłam blaszkę do muffin na 12 sztuk, a stara blaszka na 6 muffin musi troszkę odpocząć.
Niestety urok muffin czekoladowych mija gdy tylko ostygną. Oczywiście nadal są pyszne, miękkie i pachnące, ale to nie to samo co zaraz wyjęte z piekarnika. Jednak wpadłam na pomysł, aby były cały czas takie lekko ciepłe. Wystarczy 10 sekund w kuchence mikrofalowej i nawet na drugi dzień są takie same jak dopiero co wyjęte z piekarnika.
Nie wiem jak to jest na trzeci dzień, pewnie tak samo pysznie, ale nie wiem czy wytrzymają do niedzieli.Z podanych składników wychodzi 12 pięknie wyrośniętych muffin.












